Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Strona główna | Pomoc | Szukaj | Zaloguj się | Rejestracja
Czerwiec 19, 2019, 06:00:41 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
 
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Mistrzostwa Polski 2008: News Box  (Przeczytany 61308 razy)
Rommel
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 526



« Odpowiedz #60 : Listopad 17, 2008, 11:31:01 »

 I'm waiting Szarik czas nieubłagalnie ucieka, czekam na info odnośnie scenariuszy
Zapisane
Szarik
LadderMaster
Administrator
Generał broni (General Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 437



WWW
« Odpowiedz #61 : Listopad 17, 2008, 11:40:03 »

Scenariusze przewidziane na finałowe rozgrywki Mistrzostw Polski 2008 Panzer General 2:
półfinały: El Alamein / Alam Halfa (1942) v1.5
finał i mecz o 3 miejsce: The Front (1943) v1.0
Zapisane

pepe1941
Reprezentacja PG2
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #62 : Listopad 18, 2008, 09:26:32 »

Potwierdzam swój przyjazd, niestety tylko na jeden dzień w sobotę rano muszę przeprowadzić odwrót wraz z wojskiem.
Szarik mogłeś nie podawać nazw scenariuszy, bo ja nie mam czasu ich potrenować a koledzy generałowie już siedzą nad mapą taktyczną.  Angry Ale łatwo i tak się nie poddam-chyba.
Zapisane
Rommel
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 526



« Odpowiedz #63 : Listopad 18, 2008, 06:44:44 »

Pepe nie mart się, ja stosuje dwie maksymy:
1."Gra się tak jak przeciwnik na to pozwala"
2."żaden plan nie przetrwa kontaktu z nieprzyjacielem" bodajże to Clausewitz
Zapisane
Szarik
LadderMaster
Administrator
Generał broni (General Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 437



WWW
« Odpowiedz #64 : Listopad 18, 2008, 10:40:35 »

Nasz zlot już w najbliższy piątek - pozostały tylko 3 dni. Zapraszam wszystkich niezdecydowanych generałów. Nie ma problemu jeżeli ktoś zdecyduje się na zlot w ostatniej chwili. Jeżeli zostanie podjęta decyzja o przyjeździe to poproszę o informację wraz z numerem telefonu przez email lub na gadu-gadu.
Dodatkową atrakcją na zlocie będzie zwiedzanie samego fortu (proponuję również zabrać latarki - mogą się przydać).
Oto scenariusze, które będą grane na mistrzostwach Polski:

Panzer General 2:
półfinały: El Alamein / Alam Halfa (1942) v1.5 (100:100)
finał i mecz o 3 miejsce: The Front (1943) v1.0  (100:100)
Te same scenariusze będą obowiązywać w turnieju o 5 miejsce.

Panzer General:
Market-Garden (Allies +3p)
Seailon Plus (Allies -3p)
Zapisane

giees
Generał broni (General Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 478


WWW
« Odpowiedz #65 : Listopad 19, 2008, 01:10:39 »

Nie martw sie pepe , ja tam widze te sceny 1 raz w zyciu a o treningu moge zapomniec. Plan jest standardowy , dzwonie do rommla z pytaniem ktora strona to ta ktora sie broni i do dziela. 
Zapisane

Wyszukiwarka ogloszeniowa Broomer.pl. Znajdz samochod.
lavalavabatu
Sierżant (Sergeant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #66 : Listopad 20, 2008, 06:50:37 »

Tu podpułkownik lavalava. oswiadczam ze na zlot przyjade i pisze sie na dwa obiady ( w razie jak by pan Szarik zapomniec raczyl).  chce poinformowac od razu ze przywioze listwe 4 kable i router wi-fi wiec siec postawie na miejscu i z nie bedzie problemu zeby sie polaczyc ze wszsytkimi jak beda lapki i kompy to chyba STARCZY. bede w piatek jak przyjade ( na bank sien ie spoznie ) to tyle. a co do walk polowych mam kokosowke i pomaranczowke. oraz na miejscu zaopatrzymy nas w reczne granaty chmielowe Cheesy
Zapisane
PitekWaleczny
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 138


Jak mi sie nudzi, równiez czytam czyjes opisy...


« Odpowiedz #67 : Listopad 24, 2008, 10:56:59 »

Witam.

No i po mistrzostwach. Zlot sie udal, ja co prawda przybylem z 3 godzinnym opoznieniem, przez co stracilem fajne pokazowki na rozpoczeciu zlotu. Szczegoly wkrotce beda  ukazane w postaci fotek. Wszyscy generalowie byli dzielni, niektorzy walczyli z dziwna przypadloscia po przekroczeniu dziennej dawki %. Ja o dziwo w tym roku bylem "grzeczny".  Ogolnie i w skrocie: zlot udany, rozgrywki rozegrane, butelki oproznione, strat wlasnych brak, koncerty nocne w wykonaniu zawodowych "chrapaczy" byly rewelacyjne ( ja tez bralem w nich udzial ). :-D  Wkrotce sie pojawi wiecej opisow odnosnie zlotu, dzisiaj jestem troche niewyspany, nie mam werwy tworczej na pisanie. ;-)
« Ostatnia zmiana: Listopad 24, 2008, 11:02:18 wysłane przez PitekWaleczny » Zapisane

W tej chwili w Polsce 1.5 mln ludzi spi, 1.1 mln ludzi uprawia seks, 2.8 mln ludzi je... A Ty siedzisz i czytasz moj opis. GRATULACJE!!!!!
Szarik
LadderMaster
Administrator
Generał broni (General Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 437



WWW
« Odpowiedz #68 : Listopad 24, 2008, 11:38:05 »

Ja wróciłem dopiero przed paroma godzinami z Torunia.
Potwierdzam - zlot się udał choć było mniej generałów niż rok temu.
Najważniejsze- kolejność graczy na podium w Mistrzostwach Polski Panzer General 2:
1. Rommel
2. Janus
3. giees
W najbliższych dniach napiszę więcej na zlocie oraz wrzucę na serwer zdjęcia do pobrania.
Zapisane

PitekWaleczny
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 138


Jak mi sie nudzi, równiez czytam czyjes opisy...


« Odpowiedz #69 : Listopad 26, 2008, 12:24:41 »

Obiecana relacja ze zlotu i mistrzostw Polski widziana moimi oczami.
Z powodu zdarzen losowych w serwisie samochodowym  i warunkow panujacych na drodze przyjechalem z 3 godzinnym opoznieniem. Chlopaki dobrze wyczuli moment kiedy przyjechalem. Ledwo zdarzylem zaparkowac, juz komitet powitalny pojawil sie. Usciskom i obmacywankom nie bylo konca, po czym chlopaki zabrali moje "napoje chlodzace" i znikneli. Juz teraz wiem, skad ten komitet powitalny. ;-)  Rozgrywki w tym roku byly w innej sali niz po przednio, co trzeba zaliczyc na plus. Ta sala byla bez zadnych dodatkowych okienek i dzieki temu nie wszyscy widzieli co sie dzialo w srodku. A w srodku sie troche dzialo. Pierwszej nocy Rommel zmeczyl Gieesa dopiero o 5.30 nad ranem. Oczywiscie gra, w ramach polfinalow. Pepe z Janusem z powodow " zlej widzocznosci" musieli rozgrywki przerwac i przelozyc na sobote rano. Wygral Janus. W sobote po poludniu bylo zwiedzanie fortu. Tym razem byl lepszy przewodnik wedlug tych co byli rok temu. Ja wtedy w najlepsze spalem. W tym roku byla dodoatkowo wycieczka po fosie. Na poczatek musialismy przedrzec sie prez pukt kontrolny pilnowany przez trzy groznie wygladajace psy i dwie kozy. Groznie wygladajace, ale z powodu tego blota co na sobie dzwigali. W rzeczywistosci mile psiaki, zalizaliby czlowieka na smierc. Oczywiscie calej fosy nie przeszlismy i nie dotarlismy tam gdzie chcielismy, po prostu monentami potrzebny byl kajak, zeby isc dalej. Podziwialismy za to w drodze powrotnej sprytne i wrecz kaskaderskie ominiecie punktu kontrolnego przez Krisa.  Komandosi z elitarnych jednostek przy nim to by sie zawstydzili. ;-)  Pod wieczor Rommel wstal (!) i ochoczo wzial sie za bary z Janusem. To byla piekna rozgrywka, chlopaki dobrze siebie nawzajem mlocili, co chwile okrzyki: " k..a, ale przej...lem", " o k...a, gdzie ja pojechalem", " ja pier...le, ale zes mnie zjechal", itd Wygral ostatecznie Rommel. Jak sie potem tlumaczyl Janus ( dzieki mojej pomocy w podpowiedzi ), przegral bo chcial koledze zrobic prezent z okazji przypadajacych urodzin Rommla w niedziele.  W miedzy czasie pozostala czesc ekipy ochoczo chlodzila swoje pragnienie "napojami chlodzacymi", rozgrywala miedzy soba potyczki, zawziecie dyskutowala na tematy, czasami nawet nie wiadomo o czym. :-D W nocy byly wspaniale koncerty, gdyby to nagrac i potem sprzedawac, to bylby niezly zarobek. W niedzele bylo rozdanie nagrod, a byly ciekawe. Sam bym z checia cos chcial dostac, ale nie dane mi bylo. Za slabo byli generalowie "zmiekczeni", abym mogl wygrac. :-D Moze innym razem mi sie uda. :-D Lavalavabatu w koncu nabral troche rumiencow, w soobote jakis taki blady byl bardzo i prawie caly czas spal. ;-) Na koniec pozegnalne fotki, oczywiscie przyzwoite, usciski dloni i do domu. Teraz trzeba znow rok czekac na nastepny zlot.
« Ostatnia zmiana: Listopad 26, 2008, 12:42:07 wysłane przez PitekWaleczny » Zapisane

W tej chwili w Polsce 1.5 mln ludzi spi, 1.1 mln ludzi uprawia seks, 2.8 mln ludzi je... A Ty siedzisz i czytasz moj opis. GRATULACJE!!!!!
Rommel
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 526



« Odpowiedz #70 : Listopad 28, 2008, 10:43:51 »

Jednak sprostuję Smiley gen.Gieesa zmeczyłem po 6 nad ranem Box walka była cholernie trudna trwała 17 turn w ElAlamein, z początkowej mojej przewagi zmieniła się na 70% przewagi gen.Gieesa(wg mnie) by zakończyć się moim zwycięstwem, a byłem lepszy tylko o jedną ture Tiger w następnej turze gen.Giees zdobywa mój ostatni Victory hex.
W sobotę gdy inni zwiedzali IV Fort w Toruniu; ja z gen.Feldfeblem rozegrałem finał trurnieju Year End, wybrałem scenariusz Seelow (ustawienia 100-150) . Pomimo przygotowań gen.Felfebla z innymi graczami nie sprostał Lisowi Pustyni, w sumię mu się nie dziwie miał na głowie co innego  Kiss
Potem był już obiad i moja poobiednia drzemka, a po dwóch godzinach snu nad ranem byłem wypluty, człowiek nie zdążył się położyć do łóżka a o 7 nad ranem  już zaczął dzwonić czyjś alarm w telefonie, więc go wyłączyłem, niestety ten Sony Ericson był uparty, znowu w nim się wyłączył alarm, więc pomyśłałem "ja ci pokaże" - wyjąłem baterie.
Cztery godzinki poobiedniej drzemki  Zzzz postawiły mnie na nogi, w tym jednak czasie gen.Janus nie próżnował trenował zawzięcie scenariusz finałowy The Front  Pcbash
Po kolacji stanęliśmy na "udeptanej ziemii" by sprawdzić kto jest lepszy. Na nieszczęscie gen.Janusa Rommel zagrał inaczej niż pozostali gracze. W 7 turze gen.Janus popełnia błąd  Box który cwany Lis Pustyni wykorzystuje bez skrupółów by pogrążyć Kolege i w tym momencie obaj dochodzimy do wniosku że dalsza gra nie ma sensu, więc  I win
Dziękuje wszystkim generałom za stoczony bój i wszystkim Kolegom którzy przyjechali na zlot  Clap
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2008, 10:47:26 wysłane przez Rommel » Zapisane
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #71 : Listopad 29, 2008, 12:31:23 »

finał
hym powiem tak nie warto ulegać emocjom (tura 7)
bład polegał na tym iż zaatakowałem  w 6 Rosjanami  i po kontrze Romla próbowałem mu zjechać tanka , zamiast się wycofać  (tura 7).
za to na prawym skrzydle szło mi lepiej lecz tam nie da się szybko przebić Ruskimi Angry .
mam w zasadzie tylko jedno wytłumaczenie (poza oczywiście sugerowanym prezentem na urodziny )
scena poza zlotem nie grałem nigdy ale jak twierdzi Kris to żadna wymówka i ma rację ,bo dopuki mnie wspierał swym doświadczeniem szło mi całkiem nieżle niestety o 2 00 poszedł drzemać a ja o tej porze w zasadzie też to robię (nie wyspałem się  jak Romel) co zaowocowało serją  w/w błędów.
gra z Pepe też łatwa nie była to że obaj doszliśmy do wniosku ,że nie będziemy się tak ze sobą bawić jak Romel z Giess tylko załatwimy sprawy szybko o niczym nie świadczy.
Pepe zaatakował perfekcyjnie i to że wygrałem zawdzięczam pewnemu dowódcy alianckiemu  ,
który wykorzystując niespotykaną prędkość przedostał się na tyły ugrupowania niemieckiego i zrobił jatkę w szeregach altylerji  Cheesy co w zasadzie przesądziło  o wyniku.

chyba zafunduję na następny zlot puchar przechodni dla gracza zajmujęcego 2 miejsce w mistrzostwach Polski
i jak pokazuje praktyka ostatnich 3 lat to pozostanie on na stałe w mych rękach Grin

po zlocie koledzy zdaje się ,że zafundują w przyszłym roku dwóm graczom ( do tych farciarzy ja chyba będę należał) izolatki jak nie kupią wszystkim stoperów  Cheesy
ogólnie było jak zwyke fajnie i atrakcji było kilka dzięki terminowi wybranemu przez  organizatora zlotu za co należą sie podziękowania .
 Pepe  zliczłeś czy też przez pogodę nie dojechałeś?

pozdrawiam wszystkich i do miłego zobaczenia w przyszłym roku na zlocie.

« Ostatnia zmiana: Listopad 29, 2008, 12:32:55 wysłane przez Janus » Zapisane
pepe1941
Reprezentacja PG2
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 34


« Odpowiedz #72 : Listopad 29, 2008, 06:07:23 »

Jako iż zostałem wywołany do tablicy, nie pozostaje mi nic innego jak cos napisać.
Powiem tak:
Janus do szkoły nie dotarłem przez warunki pogodowe, ponieważ jak byłem już przed domem to zderzakiem zbierałem śnieg tak sypnęło, po drodze były miejsca gdzie jechałem 30 km/h.
Co do zlotu, to Pitekwaleczny w skrócie przedstawił obraz pola bitwy. Jeśli chodzi o grę półfinałową z zacnym generałem Grzesiem, to gdybym się nie pakował i nie rozkojarzył, to mogłoby być ciekawie, bo już stałem pod ostatnim VP, jednak Janus szybko zauważył lukę jaka powstała w liniach moich wojsk i wszedł tam jak w masło, rozwalając mi artylerie. A już minę miał nie wąską. Oczywiście gratuluje wygranej.
Niestety los sprawił, że musiałem się wcześniej ewakuować, dlatego muszę swoja opowieść zakończyć. serdecznie pozdrawiam wszystkich którzy przybyli na zlot, a w szczególności cieszę się że poznałem Krisa13 Smiley.
w przyszłym roku będzie lepiej, choć jestem zdania aby zmienić termin na miesiąc gdzie będzie nieco cieplej. Ponadto zapraszam generałów grających w lidze o rozpatrzenie możliwości pojawienia się na kolejnym zlocie- naprawdę warto.
Pozdrawiam pepe1941 Wink
Zapisane
Rommel
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 526



« Odpowiedz #73 : Listopad 29, 2008, 06:43:25 »

Kolego Janus pragnę Ci przytoczyć maksymę Napoleona Bonaparte ( tak mi się wydaje, jeżeli się myle to proszę o sprostowanie) "NA WOJNIE WYGRYWA TEN, KTO MNIEJ BŁĘDÓW POEPEŁNIŁ"
Zgadzam się także z Pepe  Good Post na zlot naprawdę warto przyjechać  Yes
Zapisane
Szarik
LadderMaster
Administrator
Generał broni (General Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 437



WWW
« Odpowiedz #74 : Grudzień 01, 2008, 02:12:59 »

Czołem!

Jako pierwszy na zlocie pojawił się pepe. Ja przyjechałem jako drugi. Cały fort rozbrzmiewał wojskowymi okrzykami oraz stukotem wojskowych kroków. Na korytarzach można było spotkać wojsko pruskie oraz polską kawalerię. Pepe korzystał i zatrudnił mnie od razu jako fotografa.
Kolejnymi zlotowiczami, którzy dojechali była ekipa z Okręgu Warszawskiego: Rommel, Kris i Janus. Następnie stawkę zlotowiczów uzupełniali fedfebel Szulc z Moniką, Mariusz (nowy generał, jeszcze bez nicka), giees, lavalavabatu. Jako ostatni pojawił się PitekWaleczny. Wszyscy witalismy się bardzo serdecznie.
Po 20 nastąpiła uroczystość wręczenia nagrody Rommlowi za mistrzostwo ligi Generals' SSI. Nagroda - pistolet z grawerowaną dedykacją bardzo się podobała zlotowiczom i nagrodzonemu. Podczas tej samej uroczystości zostali również nagrodzeni najlepsi gracze z turnieju Big Buying: giees, który zajął pierwsze miejsce, pokonując w finale grishę (nie było grishy na zlocie)
Janus, który był półfinalistą i odpadł z rywalizacji po przegranej z gieesem.
Po wręczeniu nagród nastąpiło losowanie półfinałów Mistrzostw Polski 2008 Panzer General 2. Sierotką losującą była Monika, a emocje podczas losowania były spore. Los w półfinale złączył Rommla z gieesem oraz Janusa z pepe1941.
Jak wspomniałem wśród nas pojawił się nowy zlotowicz - Mariusz, dla którego pepe przygotował specjalne powitanie po losowaniu (trzeba było skosztować pewien trunek).
Półfinaliści i pozostali zlotowicze przystąpili do gry lub do kibicowania. Czas szybko mijał, towarzystwo im była głębsza noc tym bardziej się wykruszało. Najdłużej walczyli Rommel z gieesem, aż do 6 rano. Ostatecznie wygrał Rommel będąc szybszy tylko o jedną turę!!!
Pozostali dwaj półfinaliści szybciej padli i mieli dokończyć rozgrywkę w sobotę rano (Janus nawet zasnął podczas tury z głową na laptopie).
Rano dotychczas wyrównany pojedynek Janus vs pepe był kontynuowany. Niestety pepe myślał już o wyjeździe co nie służyło zmaganiom na froncie.
O 12 pożegnaliśmy pepe i powitaliśmy naszego nowego przewodnika Pawła, który jest zarazem graczem Panzer General 2 i zapisał się już w naszej lidze.
Tym razem zwiedzanie było bardzo nietypowe przez co niezmiernie ciekawe. Brodząc w błocie w fosie, razem z psami i kozami, poznawaliśmy Fort IV od zupełnie innej strony. W trakcie zwiedzania można było również podziwiać popisy kaskaderskie Krisa, który pokonywał barierkę nad fosą. Ubłocone buty umyły się samoczynnie podczas brodzenia w wysokiej, ośnieżonej trawie na Forcie.
Rommel z feldfeblem Szulcem pozostali w sali i rozgrywali między sobą finał pojedynku Year End, z przerwą na obiad. Wygrał Rommel po czym udał się na zasłużony odpoczynek aby zregenerować siły przed finałem MP.
Finał rozpoczął się około godz. 20 i potrwał do 3 w nocy. Ponownie wygrał Rommel!
W niedzielę od rana więcej było pakowania i odśnieżania samochodów niż grania. Okazało się, że samochód gieesa ma rozładowany akumulator. giees został poratowany przez pracownika Fortu, który okazało się, że jest przygotowany na tego typu okazje. Prostownik był raczej przystosowany do ładowania czołgu niż osobówki, ale auto gieesa to przetrwało. Nie przetrwała nagroda dla uczynnego pracownika Fortu - po włożeniu do kieszeni zbiła się na parkingu - a to pech...
Poznaliśmy w niedzielę też odpowiedź na pytanie czemu Rommel przywiózł ciasto. Okazało się że w niedzielę obchodził swoje urodziny!
Na zakończenie odbyła się uroczystość wręczenia nagród za Mistrzostwa oraz turniej Year End. Oto nagrody jakie zostały wybrane:
"Kreta 1941" Callum MacDonald dla Rommla za mistrzostwo Polski Panzer General 2; fundatorem jest EMPiK, a nagrodę załatwił Saygon
"Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo" Norman Davies dla Janusa za wicemistrzostwo Polski Panzer General 2; fundatorem jest EMPiK, a nagrodę załatwił Saygon
"Saga Command & Conquer" (13 gier w pakiecie) dla gieesa za trzecie miejsce w Mistrzostwach Polski Panzer General 2; fundatorem nagrody jest moja firma Game Projekt
"Największa bitwa. Moskwa 1941-1942" Andrew Nagorski z autografem autora dla Rommla za wygranie turnieju PG2 Year End; fundatorem jest zeszłoroczny mistrz PG2 darkonza
Po uroczystości wręczenia poprosiliśmy obsługę Fortu o z zrobienie zdjęcia grupowego. Przed wyjazdem spotkaliśmy się jeszcze na obiedzie (feldfebel z Moniką oraz PitekWalczny pojechali przed obiadem).
Cieszę się z czytanych opinii na forum i być może uda się zrobić kolejny zlot gdy na zewnątrz będzie cieplej. Mam nadzieję, że na kolejnym zlocie pojawi się więcej generałów - w tym roku wielu generałów niestety nie mogło przyjechać z różnych przyczyn. Z tego powodu nie udało się zorganizować mistrzostw Panzer i Allied General.
W najbliższych dniach umieszczę zdjęcia ze zlotu na serwerze jako jeden plik do pobrania.

Spocznij!

« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2008, 02:14:34 wysłane przez Szarik » Zapisane

Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Aktualnie w bazie: 59 gry strategiczne 12 stare gry do pobrania 5 recenzje 2 poradniki 37 plików 333 zdjęć w galerii 87 newsów
Polityka prywatności | Disclaimer | O nas | Współpraca | Sitemap | Kontakt | Kanały RSS
© 1996-2008 The Generals' Guild Team All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt F.D.G. STUDIO, script by Szarik and Depet
Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
War in the Pacific / Decisive Battles by Ryan | Games House | Panzer General | Heroes of Might and Magic
The Generals' Guild czyli Gildia Generałów to serwis graczy - pasjonatów gier strategicznych o bogatej tradycji istniejący od 1996 roku.
Naszym celem jest stworzenie rzetelnego i interesującego portalu poświęconego takim pozycjom na rynku gier jak złożone, wojenne gry
strategiczne, taktyczne i operacyjne
we wszystkich znanych kategoriach - począwszy od tematyki średniowiecza po science-fiction i fantasy...